Lina cumownicza – jak dobrać i używać na jachcie?
Lina cumownicza to jeden z tych elementów wyposażenia jachtu, o których większość żeglarzy myśli dopiero wtedy, gdy trzeba awaryjnie dobić do nabrzeża w silnym wietrze. Niestety, wielu właścicieli łodzi kupuje linę cumowniczą "na oko", kierując się wyłącznie ceną, a to jeden z częstszych błędów, jakie widać na pomostach każdej mariny. A szkoda, bo od jej doboru zależy bezpieczeństwo całej jednostki podczas postoju. Lina cumownicza, zwana potocznie cumą, służy do mocowania łodzi do nabrzeża, boi lub innej jednostki, ale sama definicja to dopiero początek. W praktyce liczy się materiał, z jakiego jest wykonana, jej grubość, długość i to, jak jest zakończona.
Czym jest lina cumownicza i do czego służy?
Lina cumownicza to lina wykorzystywana do unieruchomienia jednostki pływającej przy nabrzeżu, pomoście lub boi cumowniczej. Jej zadaniem jest przeciwdziałanie ruchowi łodzi wywołanemu wiatrem, falowaniem i prądem wody. W żargonie żeglarskim funkcjonuje pod nazwą cuma, choć w zależności od kierunku działania i miejsca mocowania wyróżnia się kilka jej wariantów.
Podstawowy podział to:
-
cuma dziobowa i rufowa – główne liny mocujące dziób i rufę do nabrzeża,
-
szpring – lina cumownicza działająca "odwrotnie" niż klasyczna cuma, czyli ograniczająca ruch jednostki wzdłuż nabrzeża (o tym więcej w dalszej części),
-
brest – krótka lina mocująca burtę łodzi bezpośrednio prostopadle do nabrzeża, stosowana głównie przy dużym zafalowaniu.
Rozróżnienie tych trzech typów ma znaczenie praktyczne. Dobra lina cumownicza dobrana wyłącznie jako "cuma" bez uwzględnienia szpringu może nie wystarczyć przy cumowaniu w porcie z dużym ruchem falowym.
Rodzaje liny cumowniczej – z jakich materiałów jest wykonana
Materiał, z którego wykonana jest lina cumownicza, decyduje o jej wytrzymałości, elastyczności i zachowaniu w kontakcie z wodą. W sprzedaży dominują cztery grupy materiałów.
Manila
Manila to naturalne włókno roślinne, z którego tradycyjnie wykonywano liny żeglarskie. Jest mocna i elastyczna, dobrze znosi kontakt z wodą morską. Współcześnie stosowana rzadziej niż materiały syntetyczne, głównie ze względów estetycznych (jachty klasyczne) lub tam, gdzie liczy się naturalny wygląd na pokładzie.
Polipropylen
Lina cumownicza z polipropylenu to najtańsza opcja syntetyczna. Jej mocną stroną jest to, że unosi się na wodzie, nie chłonie wilgoci i nie gnije, a do tego jest odporna na działanie chemikaliów. Minusem jest niższa odporność na tarcie i ścieranie w porównaniu z poliestrem czy dyneemą, przy intensywnym kontakcie z knagą czy relingiem zużywa się szybciej.
Poliester (PES)
Poliester to materiał, który w praktyce najlepiej sprawdza się jako uniwersalna lina cumownicza do większości jachtów rekreacyjnych. Charakteryzuje się dużą wytrzymałością, nie traci właściwości mechanicznych po zamoczeniu, w przeciwieństwie do polipropylenu, nie unosi się na wodzie, co część żeglarzy uznaje za zaletę (mniejsze ryzyko owinięcia się liny wokół śruby napędowej).
Dyneema / Spectra
To materiały z najwyższej półki pod względem wytrzymałości na jednostkę przekroju i odporności na ścieranie. Zgodnie z danymi technicznymi producenta Marlow Ropes dyneema pozwala uzyskać tę samą wytrzymałość na zerwanie przy znacznie mniejszej średnicy i masie niż tradycyjne włókna poliestrowe, choć kosztem nieco mniejszej elastyczności, a to właśnie elastyczność liny amortyzuje szarpnięcia podczas cumowania.
Mit kontra fakt: Mit – "im grubsza lina, tym bezpieczniejsze cumowanie". Fakt – zbyt sztywna i za gruba lina źle się zawiązuje na knadze i słabiej amortyzuje szarpnięcia przy falowaniu, co w praktyce może obciążać okucia bardziej niż odpowiednio dobrana, elastyczna lina o mniejszej średnicy.
Czy lina cumownicza pływa na wodzie?
Zależy od materiału – lina z polipropylenu unosi się na wodzie, natomiast lina poliestrowa (PES) tonie.
Jaka grubość liny cumowniczej – tabela doboru średnicy
Grubość liny cumowniczej powinna być dopasowana przede wszystkim do długości i wagi jednostki, a dodatkowo do warunków, w jakich najczęściej odbywa się cumowanie (osłonięta marina śródlądowa vs otwarty akwen z falowaniem).
Metody badania wytrzymałości lin na zerwanie i inne parametry mechaniczne opisuje międzynarodowa norma ISO 2307 – Fibre ropes, determination of certain physical and mechanical properties, do której odwołują się producenci lin przy publikowaniu danych technicznych.
Orientacyjne wartości spotykane w praktyce:
|
Długość jednostki |
Orientacyjna średnica liny |
|
do 8 m (śródlądzie) |
14–16 mm |
|
8–12 m |
16 mm |
|
powyżej 12 m |
22 mm |
|
minimalna średnica zalecana do cumowania |
10–12 mm |
Te wartości traktuj jako punkt wyjścia, nie sztywną normę. W naszej praktyce lepiej wybrać jeden rozmiar grubszą linę, jeśli jednostka regularnie cumuje w porcie z dużym ruchem falowym od przepływających łodzi motorowych.
Jak dobrać długość liny cumowniczej
Długość liny cumowniczej to druga, obok grubości, kluczowa zmienna przy zakupie. Zbyt krótka lina nie pozwoli na swobodny ruch jednostki przy zmianach poziomu wody (np. przy dużych pływach), a zbyt długa będzie się plątać i utrudni manewry.
Praktyczna zasada dla mniejszych jednostek: długość liny cumowniczej powinna wynosić około 1,5 długości jachtu. Dla większych jednostek stosuje się regułę co najmniej dwukrotności długości kadłuba – większa masa i bezwładność wymagają większego zapasu liny na amortyzację szarpnięć.
Dodatkowe czynniki, które warto uwzględnić przy doborze długości:
-
wysokość nabrzeża względem poziomu pokładu,
-
amplitudę pływów na danym akwenie,
-
rodzaj cumowania (burtą, rufą, do boi czy Y-bomu wymaga innego zapasu liny).
Podobne rekomendacje długości i konfiguracji lin cumowniczych w zależności od wielkości jednostki znajdują się w praktycznym przewodniku Jimmy Green Marine dotyczącym doboru cum, popularnym wśród właścicieli jachtów w Wielkiej Brytanii.
Lina cumownicza a szpring – najważniejsze różnice
Szpring to lina cumownicza, która w odróżnieniu od klasycznej cumy, biegnie ukośnie i ogranicza ruch jednostki wzdłuż nabrzeża, a nie w kierunku od niego. Wyróżnia się szpring dziobowy (mocowany od dziobu w kierunku rufy) i szpring rufowy (odwrotnie).
Szpring staje się szczególnie istotny w dwóch sytuacjach: przy cumowaniu burtą w miejscach z prądem wzdłuż nabrzeża oraz podczas manewrów, gdy jednostka odbija od nabrzeża z wykorzystaniem silnika i napiętego szpringu jako punktu obrotu. Brest natomiast to trzecia, krótsza lina cumownicza, prowadzona możliwie prostopadle do burty. Jego zadaniem jest wyłącznie dociągnięcie łodzi blisko nabrzeża, bez większego wpływu na ruch wzdłużny.
Dobrze skompletowany zestaw cumowniczy na jacht średniej wielkości to zwykle cztery liny główne (dwie cumy, dwa szpringi) plus opcjonalnie bresty na wypadek dużego falowania.
Jak dobrać linę cumowniczą przy zakupie i na co zwrócić uwagę?
Poza materiałem, grubością i długością, przy zakupie liny cumowniczej warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych aspektów.
Rdzeń liny. Liny plecione z rdzeniem (tzw. konstrukcja rdzeń-oplot) są zazwyczaj bardziej odporne na ścieranie zewnętrzne, bo oplot chroni nośny rdzeń wewnętrzny. Liny bez rdzenia bywają tańsze, ale przy intensywnej eksploatacji zużywają się szybciej.
Odporność na warunki atmosferyczne. Ekspozycja na słońce (promieniowanie UV) osłabia część materiałów syntetycznych z czasem – analizy odporności lin na promieniowanie UV wskazują, że polipropylen degraduje pod wpływem słońca szybciej niż poliester, dlatego przy stałej ekspozycji na słońce warto sprawdzić, czy producent deklaruje dodatek stabilizatora UV.
Akcesoria uzupełniające. Do kompletu liny cumowniczej często dokupuje się gumę cumowniczą (amortyzator szarpnięć) oraz łącznik łączący linę z gumą lub z nabrzeżem.
Cena. Ceny lin cumowniczych PES z akcesoriami (łącznik, guma) w polskich sklepach żeglarskich zaczynają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za komplet, w zależności od długości, grubości i marki.
Najczęstszym błędem przy pierwszym zakupie liny cumowniczej nie jest zła grubość, tylko brak zapasowej liny na pokładzie. W razie przetarcia lub uszkodzenia jednej z cum, brak zamiennika potrafi skutecznie zepsuć manewr cumowania w trudnych warunkach.
Okucia liny cumowniczej – jaki osprzęt warto zamontować
Osprzęt na końcówkach liny cumowniczej wpływa na jej trwałość i wygodę użytkowania równie mocno, jak sam materiał liny.
Kausza (oczko wzmacniające)
Kausza to metalowy lub tworzywowy pierścień wszywany w pętlę liny, który zabezpiecza oczko przed przetarciem o metalowe elementy – knagę, pachoł cumowniczy czy hak. Bez kauszy pętla liny ociera się bezpośrednio o twardy metal i zużywa się znacznie szybciej.
Karabińczyk / hak cumowniczy
Karabińczyk pozwala na szybkie zaczepienie i odczepienie liny bez konieczności wiązania i rozwiązywania węzła przy każdym manewrze. Sprawdza się szczególnie tam, gdzie jednostka cumuje i odbija często w ciągu dnia (np. wypożyczalnie łodzi, szkoły żeglarskie).
Łącznik i zatrzask
Łącznik służy do połączenia liny cumowniczej z gumą amortyzującą lub inną liną, umożliwia rozłączenie elementów bez przecinania liny, co ułatwia wymianę pojedynczego, zużytego komponentu zamiast całego zestawu.
Splot vs okucie fabryczne
W praktyce dostępne są dwie drogi. Samodzielne wykonanie splotki oczkowej na końcu liny (wymaga umiejętności i odpowiedniego narzędzia) albo zakup liny z fabrycznie wykonanym oczkiem lub okuciem.
Autorska zasada, którą warto stosować przy pierwszym zakupie: zasada 3xO – Oczko, Okucie, Ochrona – każda lina cumownicza na stałe eksploatowana jednostce powinna mieć gotowe oczko (fabryczne lub wykonane samodzielnie), metalowe okucie zabezpieczające to oczko (kauszę) oraz element ochronny przed przetarciem w miejscu kontaktu z relingiem czy pachołem.
Materiał samego okucia ma znaczenie przy dłuższej eksploatacji. Stal nierdzewna lepiej znosi kontakt ze słoną wodą niż elementy ocynkowane, które z czasem mogą korodować i osłabiać połączenie.
Pielęgnacja i przechowywanie liny cumowniczej
Nawet najlepiej dobrana lina cumownicza wymaga regularnej kontroli. Sygnały, że czas na wymianę, to: widoczne przetarcia oplotu, sztywnienie liny (utrata elastyczności), odbarwienia świadczące o degradacji pod wpływem UV oraz naderwane pojedyncze włókna w miejscach mocowania.
Przechowywanie liny cumowniczej poza sezonem najlepiej zorganizować w miejscu suchym, osłoniętym od bezpośredniego światła słonecznego, najlepiej zwiniętą w luźne zwoje (buchty), a nie ściśniętą pod naciągiem.
Ile kosztuje dobra lina cumownicza?
Ceny zależą od materiału, długości i grubości – im wyższa klasa materiału (np. dyneema) i większa średnica, tym wyższa cena kompletu.
Z perspektywy czasu widzę, że dobrze dobrana lina cumownicza, czyli właściwy materiał, prawidłowa grubość i długość oraz solidne okucia, to inwestycja, która zwraca się już przy pierwszym trudnym cumowaniu w silnym wietrze, kiedy prowizoryczne rozwiązania po prostu zawodzą.
Sklep żeglarski Wave Sea. Osprzęt jachtowy, części i akcesoria do jachtu.
Nasze 20 letnie doświadczenie w pracy w przemyśle zaowocowało wysoką kulturą techniczną naszej oferty.
Ul. Żyrardowska 9
05-825 Grodzisk Mazowiecki
Zadzwoń
+48 789 247 789
Napisz do nas
office@wave-sea.com.pl




